Unikatowe muzeum w skali Polski – Muzeum Poczty we Wrocławiu!
A dziś z wizytą we Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu. To jedyne takie w Polsce (obok Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku)
Muzeum znajduje sie w dawnym, przedwojennym budynku Postscheckamt Breslau – w pierwszym wieżowcu Wrocławia. Od samego początku istnienia gmach służył celom pocztowym. Zbudowany w latach 1926-1929 według projektu wrocławskiego architekta Lothara Neumanna w stylu północnoniemieckiego ekspresjonizmu ceglanego. (142 metry długości i 43 metry wysokości!)
Budynek robi imponujące wrażenie, cudem przetrwał oblężenie Festung Breslau i do dziś zachwyca swoją piękną ceglaną fasadą z płaskorzeźbami przedstawiającymi sceny z życia wrocławskich mieszczan i studentów a także rozwój poczty w Niemczech. Zaprojektowany z dużym rozmachem funkcjonalnym – wewnętrzne dziedzińce z przejazdami, hala główna, palarnia, jadalnia, sale obsługi klienta i wieża. Na dachu uruchomiono zieloną strefę ogrodową gdzie relaksowali sie przedwojenni pocztowcy!
Powojenna historia budynku Muzeum Poczty we Wrocławiu
Krótko po zakończeniu wojny w budynku zagościli polscy łącznościowcy, uruchamiając centralę telefoniczną na 20 numerów. Niedługo później liczbę numerów zwiększono do 200.
Muzeum jest unikatowe w skali całej Polski. Pierwotnie znajdowało sie ono w Warszawie – w roku 1951 przeniesione do Wrocławia. W kilku salach prezentowana jest historia poczty, telekomunikacji i telegrafii na ziemiach polskich. Mundury, pieczęcie, telefony, telegrafy, sprzęt radiowy i pierwsze egzemplarze telewizyjne a nawet dyliżanse pocztowe! Jest co oglądać!
CIEKAWOSTKA: Gmach, w którym mieści sie muzeum został wybudowany na 1700 betonowych palach uniemożliwiających zapadanie się budynku w grząskim terenie 😉 A cały budynek ma konstrukcję wykonaną z żelbetu pokrytego cegłą klinkierową.
CIEKAWOSTKA: Do dnia dzisiejszego na budynku widać liczne ślady po kulach i ostrzale artyleryjskim, to piękne świadectwo historii tego miejsca. Na szczęście wszystkie te ślady nie zostały usunięte i można je oglądać na południowej ścianie.
0 komentarzy